Podsumowanie roku 2021.

Początek roku to idealny moment na wszelkiego rodzaju podsumowania. Z racji tego, że dość dawno nie pojawił się tutaj żaden post, postanowiłem odświeżyć bloga i wrzucić informacje z tym, co ciekawego zdarzyło się u mnie w 2021 roku.
Okazuje się, że kolejny rok pandemii nie był taki straszny i jeśli się chce, to można i rozwijać się zawodowo, podróżować i spędzać czas na wiele ciekawych sposobów. Post jest trochę po to, żeby dostrzec rzeczy, których na co dzień się nie dostrzega.

Podsumowanie podzielę na dwie części, prywatną oraz bardziej zawodową związaną z programowaniem i pracą.

W 2021 roku patrząc z perspektywy zawodowej:

  • Pracowałem na projekcie w Allegro, w którym pomagałem przy scaleniu maili sprzedażowych. Nie brzmi to jakoś konkretnie, więc już śpieszę z wyjaśnieniami.
    Za każdym razem, kiedy kupowaliśmy jakiś przedmiot na Allegro, otrzymywaliśmy dwa maila, jeden „Udało Ci się kupić…” a drugi „Sprzedający otrzymał Twoją wpłatę…”. Od pewnego czasu dostajemy maila „Kupiłeś i zapłaciłeś…”, a ja pracowałem w zespole, który tę funkcjonalność robił.
    Nie była to piorunująco długa przygoda, ponieważ zmieniłem pracę na kolejną, ale nauczyłem się bardzo wiele i poznałem dużo nowych ciekawych rozwiązań.
    Po czasie trochę żałuję, że taka zmiana nastąpiła, bo jeszcze wiele nauki było przede mną.
  • Zmieniłem stanowisko na Senior Technical Leader w EY GDS.
    Stanowisko w jednej z największych firm na świecie i powrót do Fadaty, PL/SQLa. Z jednej strony trochę cofnięcie się w technologiach, z drugiej myślę, że może to być ogrom możliwości i przestrzeni do nauki. Na razie minęło pół roku, poznałem już trochę firmę, wiem czego się spodziewać i myślę, że przygoda ta jeszcze trochę potrwa.
    Możliwe, że temat tej pracy i stanowiska zostanie szerzej opisany w kolejnych postach.
  • Zdobyłem Certyfikat Java SE 11 Developer.
    Trochę czasu to zajęło, ale w końcu się udało usystematyzować wiedzę z Javy i obkuć to w certyfikat.
  • Skończyłem szkolenie Droga Nowoczesnego Architekta.
    Również jedno z fajniejszych i lepszych szkoleń, w których miałem okazję uczestniczyć, jednak dość długo mi się z nim zeszło. Wiem jednak, że do niektórych materiałów będę wracał jeszcze kilka razy.

W 2021 roku patrząc z perspektywy prywatnej:

  • Byłem na największej ilości koncertów w swoim życiu.
    Pezet, Grubson, Sokół, Bass Astral x Igo, PROBL3M, kilku innych wykonawców, których zdarzało się, że utwory słyszałem po raz pierwszy.
  • Pierwszy raz byłem w Bułgarii.
  • Pierwszy raz spędziłem dwa tygodnie wakacji nad Polskim morzem.
  • Byłem w Bieszczadach.
  • Po raz kolejny odwiedziłem Pragę.
    A wszystkie te wycieczki oraz koncerty w doborowym towarzystwie.
  • Przeczytałem 19 książek.
    Jest to największa ilość, od nie pamiętam kiedy, z czego niektóre były po angielsku. Muszę przyznać, że Kindle robi robotę.
  • Morsowałem.
    Po raz pierwszy i wcale nie było tak strasznie, a przygodę kontynuowałem również w styczniu tego roku.
  • Poprawiłem ergonomię pracy.
    Regularnie uczęszczałem na siłownie, co w moim wypadku nie jest takie oczywiste. Kupiłem lepszy fotel, ergonomiczną klawiaturę oraz mysz. Staram się też odpowiednio dbać o higienę miejsca pracy, przez co zdecydowanie mniej bolą mnie nadgarstki i łokcie.

Zarówno z perspektywy zawodowej jak i prywatnej myślę, że nie jest to kompletna lista, jednak niektóre rzeczy chciałbym zachować dla siebie, a o niektórych po prostu nie pamiętam.

Liczę, że 2022 będzie jeszcze ciekawszym rokiem i podsumowanie będzie zawierało znacznie ciekawsze rzeczy. W głowie klaruje mi się kilka pomysłów, które chciałbym zrealizować, a o których pewnie będę mógł napisać na blogu.

Mam nadzieję, że ilość postów w tym roku będzie zdecydowanie większa i bardziej interesująca, czego sobie i Czytelnikom życzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.