jHipster- pierwsze kroki

Ostatnio udało się w miarę bezproblemowo zainstalować Vagranta z jHipsterem, a że było to już jakiś czas temu to przydałoby się opowiedzieć jak mi idzie korzystanie z tych narzędzi. Ale zacznę, od odpowiedzi na pytanie, które postawiłem sobie w ostatnim poście.

Zdecydowałem, że jHipstera użyję do stworzenia zarysu aplikacji oraz przy ewentualnych problemach ze zrozumieniem jak coś działa, a postawię na aplikacje pisaną od zera. Wychodzę z założenia, że chcę się czegoś nauczyć a nie w miarę szybko i bezstresowo wyklikać wszystko w konsoli. Także nauka przede wszystkim!

I właśnie odnośnie nauki, to mimo natłoku pracy i dość małej ilości wolnego czasu udało mi się poklikać i pobawić jeszcze Vagrantem. Skonfigurowałem sobie środowisko w taki sposób, że po odpaleniu wirtualki i odpaleniu na niej jHipstera mogę się połączyć tam ze swojego kompa, bez potrzeby odpalania VirtualBoxa. Wystarczyło dodać coś takiego do vagrantfile:

Pozwala nam to połączyć się z komputera hosta wprost do maszyny wirtualnej.

Dodatkowo staram się ogarnąć opcje z synchronizacją folderów, żeby maszyna wirtualna miała dostęp do zdefiniowanych folderów w systemie hosta, jednak działa to dość wolno i na razie temat odpuszczam.

Konfiguracja i odpalenie aplikacji opartej o jHipstera na Vagrancie to bułka z masłem, wystarczy wpisać coś takiego

A następnie odpowiedzieć na kilka pytań w generatorze:

Całe 15 pytań i mamy duża część roboty z głowy! Prawda, że fajnie?

Po zakończeniu konfiguracji możemy od razu uruchomić naszą aplikację i w mniej niż 2 minuty zobaczyć efekty naszej pracy.

A jest na co patrzeć, bo po uruchomieniu aplikacji mamy podgląd na konta użytkownika, stworzone encje i dość szerokie menu administracyjne. Podczas konfiguracji dodatkowo wybrałem możliwość logowania poprzez social media (FB, Google, Twitter) oraz obsługę wielu języków co widać na screenie.

Także na wirtualnej maszynie mam już gotowego do zabawy jHipstera. Całość ograniczyła się jak do tej pory do instalacji Vagranta i VirtualBoxa. Wszystko działa płynnie i na razie jestem zadowolony z efektów, ale z niepokojem i trochę z nadzieją czekam co wybuchnie i mnie zaskoczy.

Plan na najbliższy czas, to stworzyć wstępny projekt aplikacji i zaimplementować go w jHipsterze. A jak już wymyślę, jak to będzie działać, to trzeba będzie w końcu siąść do implementacji. Także w kolejnym poście tworzymy encje.. i czekamy na pierwsze problemy.. bo przecież nie może być za łatwo.